1 września 1939 r. sześcioletni Henio miał rozpocząć naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Dokładnie wtedy wybuchła wojna i Henio nigdy do szkoły już nie poszedł.


 


Zdjęcie małego chłopca które widzisz przed sobą zostało zrobione na jednej z głównych ulic Lublina. Nie wyróżnia się ono niczym specjalnym i niewiele da się o nim powiedzieć.

Być może niektórzy z mieszkańców Lublina są w stanie rozpoznać miejsce, przy którym stoi widoczny na zdjęciu chłopiec.
Ludzie mijają je codziennie nie zwracając na nie żadnej uwagi.
Patrząc na to zdjęcie nie jesteśmy w stanie nawet określić czasu, w którym zostało zrobione. Może przed wojną? A może po wojnie w latach 50., 60.? Takich zdjęć robi się na ulicy dzieciom tysiące.
 

Ale za tym na pozór bardzo zwykłym zdjęciem kryje się historia życia urodzonego w 1933  roku w Lublinie żydowskiego chłopczyka Henia Żytomirskiego. To właśnie on widoczny jest na zdjęciu. 1-szego września 1939 roku sześcioletni Henio miał rozpocząć naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Dokładnie wtedy wybuchła wojna i Henio nigdy do szkoły już nie poszedł. Zginął prawdopodobnie w 1942 r. na Majdanku w komorze gazowej.

Zdjęcie to jest ostatnim z serii zdjęć  robionych mu co roku przez ojca. Fotografie ocalały i można je ułożyć w mały album.  Przewracając jego kartki widzimy fotografie Henia w roku 1933, w 1934 aż do ostatniego zdjęcia z 1939 roku.

Przechodząc obok tego  miejsca przy którym kiedyś stanął Henio a ojciec zrobił mu zdjęcie pomyśl o tym małym żydowskim chłopczyku. Opowiemy Ci teraz jego historię.


Tomasz Pietrasiewicz

 


Henio Żytomirski

1 września 1939 r. sześcioletni Henio miał rozpocząć naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Dokładnie wtedy wybuchła wojna i Henio nigdy do szkoły już nie poszedł.

 

Zdjęcie małego chłopca które widzisz przed sobą zostało zrobione na jednej z głównych ulic Lublina. Nie wyróżnia się ono niczym specjalnym i niewiele da się o nim powiedzieć.

Być może niektórzy z mieszkańców Lublina są w stanie rozpoznać miejsce, przy którym stoi widoczny na zdjęciu chłopiec.

Ludzie mijają je codziennie nie zwracając na nie żadnej uwagi.
Patrząc na to zdjęcie nie jesteśmy w stanie nawet określić czasu, w którym zostało zrobione. Może przed wojną? A może po wojnie w latach 50., 60.? Takich zdjęć robi się na ulicy dzieciom tysiące.
 

Ale za tym na pozór bardzo zwykłym zdjęciem kryje się historia życia urodzonego w 1933  roku w Lublinie żydowskiego chłopczyka Henia Żytomirskiego. To właśnie on widoczny jest na zdjęciu. 1-szego września 1939 roku sześcioletni Henio miał rozpocząć naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Dokładnie wtedy wybuchła wojna i Henio nigdy do szkoły już nie poszedł. Zginął prawdopodobnie w 1942 r. na Majdanku w komorze gazowej.

Zdjęcie to jest ostatnim z serii zdjęć  robionych mu co roku przez ojca. Fotografie ocalały i można je ułożyć w mały album.  Przewracając jego kartki widzimy fotografie Henia w roku 1933, w 1934 aż do ostatniego zdjęcia z 1939 roku.

Przechodząc obok tego  miejsca przy którym kiedyś stanął Henio a ojciec zrobił mu zdjęcie pomyśl o tym małym żydowskim chłopczyku. Opowiemy Ci teraz jego historię.


Tomasz Pietrasiewicz